Kwiaty

2012 r.

Tak jak obiecywałem wczoraj, dzisiaj napiszę coś więcej na temat kwiatów.

Wczoraj pisałem na temat małych przyjemności, a nie ma chyba lepszej niż kwiaty. To jeden z tych niewielu prezentów, które się nie nudzą. Nie znam kobiety, która nie lubiłaby ich dostawać. W dodatku, jakby to sobie przekalkulować, jest to relatywnie tani prezent, a więc chyba wszystko przemawia za tym, aby go często wręczać. Niestety z moich obserwacji innych wynika jednak coś odwrotnego, a naprawdę szkoda, bo trzeba sobie uzmysłowić (my Panowie), czym są kwiaty dla kobiety…

Każda kobieta (pewnie z jakimiś wyjątkami) jeżeli jest w związku, pragnie poczucia, że jest atrakcyjna i piękna dla swojego faceta, pragnie akceptacji. Jeśli w ten sposób spojrzymy na sprawę to te zwykłe, wydawałoby się, kwiaty stają się nośnikiem najważniejszej informacji. Ale dlaczego kwiaty? Myślę, że nikt z nas nie jest obojętny na wygląd tych roślin: kwiaty są piękne delikatne, niektóre fantastycznie pachną. Dlatego właśnie jeśli chcemy sprawić dowolnej kobiecie prezent, wystarczy zakupić bukiet i ma się niemal 100 procent pewności, że się spodoba ten podarunek.

No dobra, ale to nie koniec historii, większość z nas kupuje (mam nadzieję) swoim partnerkom kwiaty na rocznice czy urodziny. I tu dochodzimy do sedna problemu: kwiaty nie mogą być prezentem tylko od święta, ich największa moc objawia się, gdy są wręczone znienacka, wtedy gdy kobieta się nie spodziewa. Nie wymaga to zbyt wiele zachodu – mały bukiecik róż schowany za plecami, a efekt … nic nie mówię, sami sprawdźcie. :)

Ja mam ułatwione zadanie, bo kwiaciarnie mam po drodze do pracy i zawsze gdy ją mijam, zastanawiam się, kiedy ostatnio kupiłem kwiaty żonie. To proste – nie trzeba kombinować za wiele. Warto jednak pamiętać, że niektóre kwiaty nie zawsze się nadają (gerbery podobno kojarzą się z cmentarzem), najlepiej dowiedzieć się jakie są jej ulubione, a jakby trochę się postarać, to można się dowiedzieć jakie rodzaje bukietów lubi najbardziej.

 

Troszkę się rozpisałem, ale myślę, że temat jest bardzo ważny.

 

P.S. Moje osobiste zdanie na temat kwiatów jest takie: minimum raz na 2 tygodnie dla ukochanej i jest super! ;)

Pozdrawiam

Dodaj komentarz