Zamek nr 2

 

W ostatnim elaboracie (TU) mówiłem, że kobieta potrzebuje i szuka w mężczyźnie bezpieczeństwa i stabilizacji. To podświadome i jak najbardziej uzasadnione, ale…. to nie wystarczy. Jakby kobieta szukała tylko tego, to kombinacja firmy ochroniarskiej plus pieniędzy by wystarczyła.

No właśnie… więc co też jest tak ważnego i często nam facetom umykającego w związku? Ten drugi zamek… nie będę dłużej podgrzewać atmosfery. Moim skromnym zdaniem jest to „poczucie bycia wyjątkową”. Wiecie, to wydaje się być tak banalne i oczywiste, ale jak myślicie Panowie, z jaką częstotliwością w  związku wasza ukochana czuje się „WYJĄTKOWA”, ta jedyna, ta … no wiecie o co chodzi… Podejrzewam, że jest to jeden z większych problemów jaki występuje w relacji między facetem a jego partnerką. Żeby nie było, mogę śmiało pobić się we własną pierś w tym względzie. Po prostu rutyna i przyzwyczajenie. No i właśnie to dlatego to takie trudne… nie wystarczy wpaść, że będę dawać jej często kwiaty…. no nie. No właśnie jak zrobię z tego rutynę to i kwiaty nie będą cieszyć. Jak wszystko, co jest cenne, to wymaga od nas poświęcenia i zwyczajnej kreatywności. Żeby kobieta poczuła się wyjątkowa, nie trzeba od razu u jej stóp zrzucać ze śmigłowca pół tony róż (choć to świetny pomysł). Mam na myśli raczej drobne gesty, które dają jej do zrozumienia, że jest ciągle i bez przerwy kimś ważnym w naszym życiu. Tą jedyną, wyjątkową spośród setek innych kobiet. [Tak przy okazji dodam, że to działa w dwie strony, tylko o tym napiszę kiedy indziej, bo to moim zdaniem u faceta wygląda nieco inaczej.] Nie ma jakiegoś uniwersalnego klucza, jak uzyskać taki efekt, bo też nie ma na świecie dwóch takich samych kobiet. To my mężczyźni musimy być jak ten Indiana Jones, co dokonuje heroicznych czynów, by odkryć wielki wspaniały skarb (w tym przypadku dotrzeć do głębi serca kobiety). W sumie to porównanie jest bardzo trafne, patrząc na to, jak wiele niebezpieczeństw czyha po drodze. Jeden z marketów budowlanych ma fajne hasło „Bądź bohaterem we własnym domu”… No właśnie drodzy kochani RAMBO. Moja wyobraźnia zaczyna szaleć, to chyba muszę kończyć, choć wizja odkrywcy z biczem i rewolwerem jest baaaaaaardzo kusząca.  Panowie bądźmy bohaterami we własnym domu, niezbadana świątynia serca kobiecego czeka tylko na to, by ją odkryć, a więc do dzieła!!

 

 

Pozdrawiam, Janusz

ZDJĘCIE – Zaprojektowane przez Freepik

Dodaj komentarz