Bóg

“Przedruk” z bloga Julii antytrend.blog.pl z 2012 r.

Jak dobrze, że jest Bóg. I że jest taki, jaki jest. Szkoda, że jeszcze nie możemy przebywać z Nim “twarzą w twarz”. Chociaż ci, co już odeszli, mogą. Zazdroszczę im. Marzę o wieczności z Bogiem. I o tym, żeby ci, których kocham też tam byli. A że mam kochać wszystkich, marzę o tym, żebyśmy wszyscy kiedyś żyli w wieczności z Nim.

Czy Bóg istnieje? Oczywiście! Gdyby Go nie było, nie byłoby niczego. Można oczywiście myśleć, że Boga nie ma, ale to nie zmienia faktu, że On JEST. Wszystko bowiem rozbija się o wiarę. Boga nie widać gołym okiem, trzeba popatrzeć przez wiarę, żeby Go zobaczyć. Tak jak bakterii nie widać gołym okiem – potrzeba mikroskopu – ani odległej gwiazdy – potrzeba teleskopu. Nam potrzeba wiaroskopu.
Idąc jednak tropem czystej logiki: wszystko bierze się z czegoś, każde “coś” wzięło się z “czegoś”. Musi więc być jakiś początek, który nie wziął się z niczego, który istnieje sam z siebie, który zawsze był, jest i będzie. No i mamy: Bóg!

Dodaj komentarz